wtorek, 29 maja 2012

Od Stefani

Poszłam poszukać Sofii.Biegłam truchtem choć nigdzie się nie spieszyłam.
Zobaczyłam wreszcie Sofie
-Hejka
-Hej
-Jak tam polowanie?
-Słabo
-Każdy ma gorszy dzień.
-A gdzie Tara i Nero?-zaniepokoiła się
-Zostały z Ceresem
-No tak mogłam się spodziewać
-Ok,to trochę głupawy pomysł
-Szukałaś mnie,po co?
-Chciałam coś zapytać
-Nom
-Zostaniemy najlepszymi przyjaciółkami?
-Pewnie
-Super,wiesz to może lepiej chodźmy do watahy.
-Czemu już?
-No cuż Ceres został z Tarą i Nerem,to się nie może dobrze skończyć
-Wiesz co?,masz racje
I pobiegłyśmy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz