Gdy leżałam w jaskini zadawałam sobie jedno jedyne pytanie.
A ono brzmiało : ,,Dlaczego wilki znikają w różnych dziwnych okolicznościach ?". Tego nie wiedział nikt.
Pomyślałam : ,,Dlaczego to się dzieję i kto lub co jest tego sprawcą".
Gdy wyszłam żeby się napić , usłyszałam jęki.
To brzmiało przerażająco aż miałam ciarki.
Pobiegłam w stronę lasu choć to było bezsensowne , bo wiedziałam , że to ,,coś" i tak mnie zabiję.Kiedy dobiegłam nic nie widziałam tylko mgłę.
Nagle zauważyłam , że słońce wschodzi.Musiałam iść na terytorium watahy , ale obiecałam sobie , że odkryję to ,,coś".
A ono brzmiało : ,,Dlaczego wilki znikają w różnych dziwnych okolicznościach ?". Tego nie wiedział nikt.
Pomyślałam : ,,Dlaczego to się dzieję i kto lub co jest tego sprawcą".
Gdy wyszłam żeby się napić , usłyszałam jęki.
To brzmiało przerażająco aż miałam ciarki.
Pobiegłam w stronę lasu choć to było bezsensowne , bo wiedziałam , że to ,,coś" i tak mnie zabiję.Kiedy dobiegłam nic nie widziałam tylko mgłę.
Nagle zauważyłam , że słońce wschodzi.Musiałam iść na terytorium watahy , ale obiecałam sobie , że odkryję to ,,coś".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz