wtorek, 24 kwietnia 2012

Zefir i Nuka

Leżałam na głazie i smacznie spałam...
-Witaj szlachetna wadero!-usłyszałam
-Chrrrrrrr!-chrapnęłam głośno.
-Yyyy... WADERO!!!-zawołał ktoś.
-Co?! Gdzie?! Jak?!-rozbudziłam się nagle. Ujrzałam dwóch samców-Eeee... Kim jesteście?
-Mam na imię Zefir-powiedział jeden-A to mój najlepszy przyjaciel-Nuka.
-O! Aaa... Miło mi... to znaczy...
-Chcemy dołączyć do watahy.
-O! To świetnie! Ekstra! Eeem... Jesteście jednymi z nas! Znaczy się...
Byłam trochę zmieszana.
-Pozwoli szlachetna wadera, że...
-Możesz mi mówić Ela-przerwałam mu.
-Eeee... dobrze. Elu, pozwól, że opuścimy twoje legowisku i udamy się załatwiać własne sprawy.
Uśmiechnęłam się pod nosem. Ten to ma słownictwo...


Siedziałam w legowisku. Mijały sekundy... minuty... godziny...
-Ech, nudno tu!-krzyknęłam wściekła-Może odwiedzę chłopaków?
Poszłam do ich legowiska.
Nie było ich...
-Nuka?-zawołałam-Zefir?
Nikt się nie odezwał.
-Trudno...


Postanowiłam pójść do lasu pachnących świerków. 
"Może coś upoluję..."-pomyślałam
I pobiegłam tam.

Zobaczyłam Nukę i Zefira! A przed nimi Alaskę...
Schowałam się za drzewem i słuchałam ich rozmowy...

A: A jak WY macie na imię?


Z: Ja jestem Zefir, a mój kolega to Nuka.

N: A czy masz może jakieś... no nie wiem... hobby?


A: Hobby? Cóż, bardzo lubię sport. W wolnym czasie-oczywiście wtedy kiedy nie uprawiam sportu-czytam.


Z: Więc mamy przed sobą wykształconą sportsmenkę!

N: (zalotniczo) No, no!

A: A wy? Co lubicie robić?

N: Ja lubię polować, lecz moim ulubionym zajęciem jest oglądanie krajobrazów... ale żaden z nich nie dorównuje Ci pięknością!

A: (rumieni się).

Z: A ja uwielbiam leżeć na łące i patrzeć w chmury... Widzę w nich moje najskrytsze marzenia... Na przykład piękną wilczycę... Białą... Z włosami powiewającymi na wietrze... I uszu w pięknym odcieniu błęki...


Wtedy wyszłam zza drzewa.
-Cześć wam!-zawołałam.
Zefir pobladł.
-O cz-cześć...-wyjąkał-Eeee... Wszystko słyszałaś, prawda?
-Powiedzmy. Robi się ciemno, chodźcie!
I poszliśmy na teren watahy.


To Nuka i Zefir:



Imię: Zefir

Wiek: 14 lat 

Moc: Uwodzenie wilczyc

Słaby punkt: Podejmuje zbyt pochopne decyzje.

Stanowisko: Wojownik

Partnerka: Alaska

Potomstwo: brak

Charakter: Bardzo romantyczny, dba o swój honor. Szanuje wilczyce, ma poczucie humoru, ale nie wielkie... Zawsze pomaga słabszym.

Właściciel: Zen1O  -z gry internetowej farmerama-

"W całym moim życiu podobało mi się wiele wilczyc... Jednak tylko jedną pokochałem. Jedną błagałem by była moją partnerką. Z powodu jednej dołączyłem do watahy. Dla jednej zrezygnowałem z innych wader... Była nią Alaska."


 Imię: Nuka

Wiek: 14 lat

Moc: Może sprawić komuś okropny ból, jeśli tylko chce, i patrzy mu prosto w oczy.

Słaby punkt: Nawet kiedy wie, że inny wilk jest od niego silniejszy, jeśli powie mu coś w stylu "Ej, ty! Cienias! Stoczyłeś kiedykolwiek jakąś walkę, czy kupić ci sukieneczkę?" lub "Moja siostra bawi się lalkami, na pewno się polubicie..." nie myśli o niczym tylko o tym by wypruć mu flaki...

Stanowisko: Łowca i wojownik.

Partnerka: Podkochuje się w Alasce... Ale... Przecież to partnerka zefira! Oj, będą kłopoty...

Potomstwo: brak

Charakter: Nuka jest bardzo groźny. Lepiej z nim nie zadzierać... Ale potrafi poderwać sobie waderę.

Właściciel: ...

"Alaska... Alaska... Alaska... To imię ciągle powtarzam sobie w myślach. Jest całym moim światem. Jest jedna przeszkoda... ZEFIR...
Trzeba się go pozbyć!" 


 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz